Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą gospodarka

Heydel o spojrzeniu na rzeczy małe

Dobrze jest czasem zsiąść z wielkiego konia abstrakcji i syntez i z lupą w ręce popatrzeć, jak się tam na dole buduje Polskę z kamyczków dobrej woli, idealizmu i zapału. Adam Heydel http://mises.pl/blog/2013/03/15/heydel-straszne-dzieci/ 

Mises o Rewolucji Przemysłowej

Sławne stare opowiadania, powtarzane setki razy, że fabryki zatrudniały kobiety i dzieci, żyjące wcześniej, przed podjęciem pracy w fabrykach, w dostatecznych warunkach, są jednym z największych fałszerstw w historii. Matki, które pracowały w fabrykach nie miały co do garnka włożyć; one nie opuszczały swoich domów i ich kuchni udając się do fabryk, one poszły do fabryk, ponieważ nie miały kuchni, a jeśli je miały, to nie miały w nich czego przyrządzać. Dzieci nie przychodziły do fabryk z wygodnych ochronek. One głodowały i umierały. I całe to gadanie o nie-do-wypowiedzenia okropnościach wczesnego kapitalizmu można obalić przez tylko jedną statystykę: dokładnie w tych latach, w których brytyjski kapitalizm się rozwijał, ściśle w wieku nazwanym Rewolucją Przemysłową w Anglii, w latach od 1760 r. do 1810 r. ludność w Anglii podwoiła się, co oznacza, że setki lub tysiące dzieci – które byłyby umarły w poprzednich czasach – przeżyły i rosły. Ludwig von Mises

Etykiety

Pokaż więcej